Menu
 
NARTY
· Gdzie na narty
· Kalkulator narciarski
GÓRY SOWIE
· Fakty
· Mapa
· Filmy
· Galeria
TURYSTYKA
· Góry Sowie
GMINY Gór Sowich
· Strony Gmin
inni o Górach Sowich
·  góry sowie
· eulengebirge
o nas
· Statystyki
· Top 10
· info redakcyjne
Archiwum
· wszystkie artykuły
· szukaj artykułu

 Szukaj
 

 Zagadki: Rüdiger - Wojenne tajemnice Dolnego Śląska

Przejdź wsteczPIOTR KRUSZYNSKI, prekursor badań podziemi wykutych podczas II wojny światowej w Górach Sowich i autor pierwszej broszury obejmującej całość tematu, mieszkający od lat w Niemczech, o Górach Sowich nic zapomina. Wespół z niemieckim badaczem, HANSEM JURGENEM KUHNEM, dotarli do dokumentów, wskazujących na istnienie w tym rejonie dwóch podziemnych central telekomunikacyjnych, zbudowanych na potrzeby podziemnych kompleksów w Górach Sowich, gdzie powstawała - największa z dotychczasowych - kwatera Hitlera (Speervon Bellow).

Tajny raport z połowy 1994 r. mówi, że dla podziemnego kompleksu pod zamkiem Książ przewidziano zainstalowanie centrali telekomunikacyjnej z lampowymi łącznicami, trzystu liniami i stu numerami kierunkowymi, a także dalekopis T-41 z trzydziestoma liniami. A więc jak na tamte czasy - bardzo nwoczesnej.Istnienia takich obiektów nikt do tej pory nie podejrzewał, a tym bardziej - nie widział ich. Przypuszcza się, że zostały wybudowane, wyposażone i zamaskowane. Tylko... gdzie?Jedna ma się podobno znajdować w rejonie zamku Książ lub nawet w samym zamku, druga - o kryptonimie Rüdiger - ma być gdzieś w pobliżu tunelu kolejowego na trasie Wałbrzych Jedlina Zdrój - Nowa-Ruda.

Polowanie się rozpoczęło. Konkurują silne grupy, takie jak Dolnośląskie Towarzystwo Eksploracyjne z siedzibą w Wałbrzychu, grupa Kurta Meyera ze Świdnicy, niezależni jak Piotr Kruszyński, Mariusz Mirosław r zapewne inni, o których nie wiemy.Jeśli przyjąć, że określenie: "w rejonie tuneli" oznacza np. 500 m w bok od tunelu, to należy się liczyć z powierzchnią ok. 3 km kw. Ale "w rejonie tuneli" równie dobrze może oznaczać promień 3 - 4 km, a wtedy robi się powierzchnia kilkunastu kilometrów kwadratowych.

Kto próbował czegoś szukać na zalesionych wzgórzach o powierzchni paru kilometrów kwadratowych, na dodatek na terenie górniczym, ten wie, że zadanie jest praktycznie niewykonalne. Miejmy nadzieję, że z pomocą przyjdzie przypadek lub dodatkowe informacje. Lub "szczęście" któregoś z nas.

Zapytasz: "A po co wy tego szukacie?". Szukamy - bo istnieje, szukamy dla sławy odkrywcy, szukamy, bo w roku 1996 wszelkie instalacje, nie naruszone od wojny, są atrakcją turystyczną większa niż podziemne kompleksy Gór Sowich. A może w sródku to "coś" jednak jest? Szukamy wreszcie, bo jesteśmy "poszukiwaczami skarbów". Jeśli się do "polowania" dołączysz, nie omieszkaj zwiedzić kolejowego tunelu (wlot na peryferiach wałbrzyskiej dzielnicy Podgórze). Pierwszy, wydrążony na wysokości 609 m n.p.m. pod zboczem Świerkowej Kopy ma długość 1171 metrów. Później, w latach 1907 - 1912 przebudowano tę trasę na dwutorową i przebito w skałach drugi, równoległy tunel - pod Małym Kozłem. Osiągnął on rekordową długość 1601 mi jest najdłuższym tunelem kolejowym w Polsce i jednym z dłuższych w Europie. Służył wiernie przez 84 lata. Dziś, wyłączony z ruchu i pozbawiony torów, wabi czarną czeluścią i czeka tęsknie na ludzi. Weź latarkę i kurtkę. Bez względu na upał, na powierzchni i wewnątrz jest zawsze zimno i dmucha. Dowiedz się, kiedy jedzie pociąg (jeżdżą rzadko) i weź zegarek.Drążony wskale tunel obudowany jest wewnątrz blokami piaskowca i cegłą, ale na pewnym odcinku tunel poszerza się i na ścianach pojawia się wylewany beton. Wyraźnie widać ślady szalowania. Ten odcinek przebu dowano w czasie II wojny światowej to schron dla pociągów specjalnych.Która godzina? Pociąg za 8 minut? Szybko! Musisz dojść do najbliższego poprzecznego tuneliku łączącego oba tunele. Są trzy, dzielą 1601 m na równe odcinki. Jest? Stań u wlotu i czekaj, gdy w sąsiedni tunel wjedzie pociąg, huraganowy wiatr wręcz odrzuci cię od wlotu, a gdy go minie i zacznie się oddalać - prawie cię wessie do środka. Fajne.Przekrój tunelu niewiele odbiega od wielkości lokomotywy. Pędzący pociąg, jak tłok, pcha powietrze w tunelu, a nadciśnienie powoduje silny przedmuch do sąsiedniego tunelu. Po to zresztą zbudowano te poprzeczne tuneliki.Pociąg przejechał, idź dalej. W połowie tunelu wykuto w skale prawie 80-metrowy szyb-komin. służący do przewietrzania i odprowadzania spalin. Bo nie zapominaj o tym, że trakcja elektryczna to lata ostatnie. Przez dziesięciolecia tunelem pędził buchający dymem i iskrami wehikuł - parowóz. Trzeba mieć szczęście, by zobaczyć go dziś, gdzieś na zapomnianych trasach kolejowych. Niedługo zniknie nie tak dawno przecież najważniejsza maszyna wieku pary, dziś - relikt minionej epoki. Nie chce być zapomniany - w naszym tunelu zostawił na ścianach gruba warstwę czarnej sadzy, jak gdyby chciał powiedzieć: "To dla mnie człowiek zbudował ten tunel, jeszcze długo będziecie o umie pamiętali".Szyb wentylacyjny wykuto z boku torowiska. Domyślisz się dlaczego, gdy - patrząc w górę na plamkę nieba - zobaczysz na krawędzi szybu rękę z kamieniem. To "turysta", wędrujący górą właśnie sprawdza "jak długo będzie leciał". Gruzowisko na dnie szybu ma dziś już parę metrów wysokości. Trasy turystycznej nieczynnym tunelem jeszcze nie wytyczono, ale już dziś należy założyć siatki zabezpieczające, które przecież kiedyś były.

Przyjemnej wycieczki.

 

Przedruk z gazety: "Sport i Turystyka" '96




[ Wstecz ] [ Strona główna ]





 
Powiązane tematy :

Tajemnice Gór Sowich
Tajemnice Gór Sowich

Przepraszamy, komentarze dla tego artykułu są niedostępne.




PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.36 sekund

Polecane strony :

Hurtownia Elektryczna Strzegom | Sklep narciarski | Komputery Swidnica | Hurtownia rowerowa Swidnica | Maszyny kamieniarskie Strzegom


<